Emil, Misza i Maja

Trzy kolory

FUTROGRAFIA - FOTOGRAFIA ZWIERZĄT

Trzy kolory: czarny, rudy i biały. Najpierw z Anią zamieszkał czarnowłosy Emil, potem rudowłosy Misza, jako ostatnia dołączyła białowłosa Maja. Ile kolorów, tyle charakterów. Każdy z kotów ma swoją niepowtarzalną osobowość, każdego z nich Ania kocha za co innego, wszystkie równie mocno.

Emil jest dzieckiem kotki perskiej i nieznanego ojca. Znalazł się w domu Ani po tym, jak odeszła z niego ukochana suka. Miał wypełnić bolesną pustkę, swoją wspaniałą obecnością wypełnia ten dom od kilku lat. Emiś to kot, który kocha innych, a szczególnymi względami darzy Anię i wszystkie dzieci. Ma wielkie oczy i jeszcze większe serce. Cieszy się na widok opiekuna wracającego do domu, zawsze witając go w progu. Dzień czy noc, on jest gotowy na każdy przejaw zainteresowania i czuły gest. Wśród cech charakterystycznych dla Emila, Ania wymieniła gapowatość. Zaraz za lub tuż przed ogromnym sercem. Na pewno jako ważny i wielbiony przez nią wyróżnik.

Misza to efekt decyzji o tym, by dać dom drugiemu kotu. Zapewnienie Emilowi towarzystwa było czymś oczywistym, kwestią wtórną było umiejscowienie tego zdarzenia w czasie. Przeglądając ogłoszenia, Ania trafiła na jedno o niepokojącej treści: „jeśli nie znajdzie domu, zostanie uśpiony”. Takie słowa nie lubią czekać. Bardzo prędko do Emila dołączył trzymiesięczny, krnąbrny Misza. Krnąbrny, bo ma w sobie dziecięcą ciekawość i odwagę. Kocha wysokości, zwłaszcza wspinaczki po bożonarodzeniowej choince. Jeśli coś w domu skądś spada i tłucze się, można mieć pewność, że stoi za tym Misza. To kot, któremu z radością kociaka jest po prostu po drodze. Przy tym przepada za bliskością człowieka, najchętniej moszcząc się bezpośrednio na nim. Wydaje z siebie wtedy najgłośniejszy z możliwych pomruk. Pomruk zadowolenia.

Równie błyskawicznie jak w przypadku Miszy, Ania podjęła decyzję o zaadoptowaniu Mai, kotki po przejściach. Kotka została znaleziona przez psa w zaspie śnieżnej, wycieńczona, na granicy życia i śmierci. Prawdopodobnie wcześniej bardzo źle traktowana, w końcu porzucona. Ania od razu wiedziała, że ta białowłosa istota znajdzie u niej spokojną, bezpieczną przystań. Maja jest typem samotnika, uszczęśliwia ją spokój i pełna miska. Zwłaszcza miska, którą Maja kocha miłością bezbrzeżną i wierną. Mimo tej nieco zgubnej miłości, przy której trudno mówić o lekkości, jest kotką zwinną i szybką. Tak szybką, że jeszcze z żadnej zabawy w berka, Ania nie wyszła zwycięsko. Niełatwo jest zdobyć zaufanie kota, który ma za sobą tak dotkliwą przeszłość. Potrzebna jest cierpliwość, czas, wiedza i miłość. Tylko tak można otworzyć zamknięte przez ból i strach serce. Ania i Mają mogą cieszyć się swoim sukcesem.

Wszystkie koty Ani mają za sobą historię, łatwiejszą bądź trudniejszą. Różnią je osobowości, łączy wspólny dom z najdroższym człowiekiem. I choć Emil z Miszą to dwaj przyjaciele, potrzebujący wzajemnie swojego towarzystwa, a Maja jest introwertyczną indywidualistką, to pod opieką Ani każdy z nich czuje się bezpiecznie. Codzienne wzruszenia i najwspanialsza przygoda, są tym, co Ania odnajduje i niezwykle ceni w życiu z kolorowym trio.

Emil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i MajaEmil, Misza i Maja